Aktualności

tel. centr. 91 444 1000
fax 91 444 1174
NIP: 851-020-80-05
al. Papieża Jana
Pawła II 22a
70-453 Szczecin
Rektorat US
A A

Odszedł dr Jerzy Marian Wojciechowski

29 września 2016 roku odszedł od nas dr Jerzy M. Wojciechowski psycholog, wykładowca Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Szczecinie i Uniwersytetu Szczecińskiego, działacz opozycji demokratycznej. 

 

JM Wojciechowski
Śmierć Jurka jest dla mnie ogromnym przeżyciem. Znaliśmy się od 1979 roku, to jest od czasu, gdy zaczął pracować w Zakładzie Psychologii byłej WSP. Dość szybko zaprzyjaźniliśmy się, łączyła nas wspólna praca, aktywność związkowa, polityczna i społeczna. – wspomina dr Bazyli Baran, wieloletni kierownik Międzywydziałowego Studium Kształcenia Pedagogicznego Uniwersytetu Szczecińskiego (obecnie: Uniwersyteckie Centrum Edukacji) oraz wieloletni przewodniczący Komisji Uczelnianej NSZZ „Solidarność” US. – Jurek miał ogromny wpływ na studentów, imponował im rozległą wiedzą, doświadczeniem, erudycją, umiejętnością przekazu. Pewnie tym naraził się ówczesnym władzom uczelni. Sygnalizowano mu wcześniej, że zostanie zwolniony „bo się nie wyrobi z doktoratem”. Ale Jurek doktoryzował się w wymaganym czasie. Niestety to go nie uratowało przed zwolnieniem (w 1988 roku). Przez wiele lat był poza uczelnią. Na życie swojej rodziny zarabiał jako muzyk w szczecińskich lokalach. Do Uczelni pozostał mu ogromny uraz. Zawsze miałem wrażenie, że tkwi w nim bolesna rana. Wyrządzono mu ogromną krzywdę pozbawiając pracy, którą kochał i wyrzucając z uczelnianego środowiska, ale zrobiono też krzywdę środowisku, a zwłaszcza studentom i nam jego współpracownikom. Dopiero w 2001 roku udało mi się przekonać Jurka do podjęcia pracy w MSKP - samodzielnej jednostce uniwersyteckiej. Jurek był człowiekiem budującym wspólnotę, tworzył atmosferę otwartości, wzajemnej życzliwości i współpracy. Po powrocie na Uczelnię ciągle nas zaskakiwał nowymi pomysłami, projektami, intensywnie się rozwijał, jak gdyby chciał nadrobić stracony czas. Zapewniał, że te niepodjęte projekty zrealizuje na emeryturze. Niestety... Czuję ogromną stratę. 

Psycholog

Jerzy M. Wojciechowski ukończył pięcioletnie studia na Wydziale Filologiczno-Historycznym Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu o specjalizacji psychologia pracy, broniąc, w czerwcu 1973 roku, pracę magisterską nt. psychologicznej problematyki myślenia napisaną pod kierunkiem prof. Bolesława Hornowskiego. W latach 1973 – 1979 pracował na stanowisku psychologa w Poradni Wychowawczo-Zawodowej w Żarach (woj. lubuskie). Jako psycholog pracował także w Zakładzie Wychowawczym dla Dzieci Głuchych, Zakładzie Neuropsychiatrii Dziecięcej, Poradni Zdrowia Psychicznego, Spółdzielni Inwalidów i innych placówkach. Od 1974 roku aktywność zawodową łączył z aktywnością naukową. Uczestniczył w seminarium doktoranckim prowadzonym przez prof. B. Hornowskiego w Instytucie Psychologii UAM w Poznaniu. W 1978 roku otworzył przewód doktorski. Stopień doktora nauk społecznych w zakresie psychologii uzyskał na swojej macierzystej uczelni w 1986 roku. Ostatecznie, po śmierci prof. B. Hornowskiego, który był naukowym opiekunem J.M. Wojciechowskiego promotorem jego pracy został prof. Ryszard Stachowski. Praca doktorska nt. Wpływ sytuacji stresowej na formułowanie diagnozy w modelu Bayes’a dotyczyła psychologicznej problematyki podejmowania decyzji. 

Znaczącym wydarzeniem w życiu zawodowym zmarłego, było uzyskanie w 1978 roku uprawnień Instytutu Transportu Samochodowego w Warszawie do przeprowadzania badań i orzekania w zakresie psychologii transportu (nr uprawnień ITS 438). Dr Jerzy M. Wojciechowski utworzył w Żarach pracownię do badań kierowców, gdzie jednoosobowo pracował w latach 1978 – 1979. Przez kolejne lata psychologia transportu była jednym z kluczowych obszarów jego aktywności zawodowej i środowiskowej. Od czerwca 1995 roku do 2001 roku pełnił funkcję przewodniczącego Zespołu Doradczego Psychologów Transportu przy Dyrektorze Instytutu Transportu Samochodowego   w Warszawie (agenda Ministerstwa Transportu i Gospodarki Morskiej), a także członka Centralnej Komisji Odwoławczej. Uczestniczył w pracach Komisji Sejmowej Transportu i Łączności (Sejmu RP II i III kadencji), jako ekspert podczas opracowywania Ustawy „Prawo o ruchu drogowym”. Uczestniczył także w pracach nad ustawami o zawodzie psychologa i samorządzie zawodowym (Sejm RP III kadencji). W 1996 roku współtworzył Stowarzyszenie Psychologów Transportu w Polsce. Do 2003 roku pełnił funkcję przewodniczącego stowarzyszenia. W dowód uznania członkowie stowarzyszenia przyznali mu tytuł honorowego przewodniczącego. 

W 1979 roku dr Jerzy M. Wojciechowski przeprowadza się z Żar do Szczecina. Oprócz pracy akademickiej, w latach 1979 – 1981, występował jako biegły sądowy na Oddziale Psychiatrii Sądowej Aresztu Śledczego w Szczecinie. W latach 1988 – 1999 był zatrudniony, w pełnym wymiarze, w Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy w Zespole Psychologów Pracy na stanowisku psychologa pracy. Pełnił funkcję kierownika pracowni. Był także przewodniczącym Wojewódzkiej Psychologicznej Komisji Odwoławczej. W latach 1999 – 2001 r. pracował w Centrum Doradztwa i Doskonalenia Nauczycieli w Szczecinie jako konsultant ds. edukacji psychologicznej, pełniąc jednocześnie funkcję kierownika Pracowni Wspomagania Procesu Wychowawczego. Od 2001 r. prowadził autorskie szkolenia pracowników Zakładu Ubezpieczeń Społecznych na terenie całego kraju. Posiadał także, uzyskany w 2005 roku, certyfikat Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi uprawniający do prowadzenia debriefingu. 

Wykładowca

Uczył studentów nonkonformizmu, krytycznego myślenia, zajęcia z Nim były wielką przyjemnością i intelektualną przygodą. Mówił z pasją o Frommie, Horney, Kępińskim, Obuchowskim... Dla wielu z nas, studentów historii, był Autorytetem – wspomina swojego wykładowcę profesor Krzysztof Kowalczyk. Opinię prof. K. Kowalczyka podziela Agnieszka Kuchcińska-Kurcz, kierownik Centrum Dialogu „Przełomy” w Szczecinie: Jeden z najbardziej kochanych i cenionych wykładowców Uniwersytetu Szczecińskiego w czasach komuny. Na jego wykładach z psychologii gromadziły się tłumy; tłumy gromadziły się także w knajpie „Artystyczna” gdzie grał na klawiszach, zarabiając na życie wyrzucony z uczelni za „niesłuszne poglądy”. 

Ze szczecińskim środowiskiem akademickim związał się w 1979 roku. W roku 1980 r. ukończył kurs pedagogiczny dla młodszych pracowników nauki. W latach 1979 – 1985  pracował na stanowisku asystenta i starszego asystenta w Zakładzie Psychologii Wyższej Szkole Pedagogicznej w Szczecinie. Prowadził zajęcia dydaktyczne na wielu różnych kierunkach studiów z psychologii ogólnej, rozwojowej, społecznej i klinicznej. Po przekształceniu się WSP w Uniwersytet Szczeciński, w latach 1985 – 1988, pracował w Zakładzie Psychologii, pełniąc funkcję kierownika Pracowni Psychologii Ogólnej. W 1988 roku władze Uniwersytetu Szczecińskiego bez podania przyczyn nie przedłużyły dr. Jerzemu M. Wojciechowskiemu umowy o pracę. W latach 1987 – 1988 pracował w wymiarze pół etatu na Politechnice Szczecińskiej w Zakładzie Nowych Technik Nauczania i w Studium Nauczycielskim dla Wychowawczyń Przedszkoli w Szczecinie (także w wymiarze 1/2 etatu). Po przełomie 1989 roku powrócił do pracy w US. W latach 1989 – 1991 pracował w wymiarze półetatu, na umowę zlecenie, na stanowisku adiunkta w Zakładzie Psychologii Uniwersytetu Szczecińskiego. Od 1992 roku, do czasu rozwiązania jednostki, był związany z Międzyuczelnianym Instytutem Wiedzy Humanistycznej, gdzie prowadził dwa cykle autorskich wykładów. Od 1996 roku prowadził także zajęcia z psychologii w Zachodniopomorskiej Szkole Biznesu. W latach 1998 i 1999 otrzymuje wyróżnienia studentów tej uczelni w plebiscycie na najlepszych wykładowców tzw. „Nobelek”. Od 2001 roku, do przejścia na emeryturę w sierpniu 2016 r., pracował na US w Uniwersyteckim Centrum Edukacji (wcześniej: Międzywydziałowe Studium Kształcenia Pedagogicznego) jako starszy wykładowca.

Działacz opozycji demokratycznej

W latach 1980 – 1981, jako redaktor-fotoreporter, był w gronie pracowników WSP zaangażowanych w redagowanie pierwszego w obiegu oficjalnym, niezależnego pisma związkowego w kraju, jakim był Tygodnik Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego NSZZ „Solidarność” Pomorza Zachodniego „Jedność” (pełna nazwa „Nasz rodowód – sierpień ’80 JEDNOŚĆ”), ukazujący się w nakładzie dochodzącym do 150 tysięcy egzemplarzy. Był członkiem Komisji Zakładowej NSZZ „Solidarność” WSP w Szczecinie. Ze względu na swoją działalność opozycyjną był szykanowany. W świetle dokumentów Instytutu Pamięci Narodowej dr Wojciechowski został zwolniony w 1988 roku na polecenie służby bezpieczeństwa. Do pracy na uczelni powrócił po przełomie 1989 roku. Do końca swojego życia był związany z akademicką Solidarnością. 

Człowiek niezmiernie ważny dla uniwersyteckiej Solidarności, dla Uniwersytetu Szczecińskiego. Dlaczego był tak ważny? Dlatego, że budował każdego z nas, swoich studentów, współpracowników, związkowców. Dr Jerzy M. Wojciechowski był nauczycielem akademickim zbudowanym z wolności, miłości, muzyki, wiedzy i pasji. Człowiek umiera, odchodzi od nas, a to co przychodzi do głowy w żalu, to słowa podziękowania za Jego życie. Wdzięczność za to, że był z nami i dla nas – napisał 29.09.2016 roku Sebastian Sahajdak, przewodniczący Komisji Uczelnianej NSZZ „Solidarność” Uniwersytetu Szczecińskiego. 

W 2013 roku dr J. M. Wojciechowski wygłosił wykład pt. Uniwersytet solidarności. Stał się on swoistym przesłaniem dla szczecińskiego środowiska akademickiego. Nagranie wykładu dostępne jest w sieci (YouTube). 

Muzyk

Dopełnieniem dorobku zawodowego i pedagogicznego była niezmiernie ważna w życiu dr Jerzego M. Wojciechowskiego muzyka. Grał na kilku instrumentach muzycznych. Od 1987 do 2005 roku zajmował się profesjonalną działalnością muzyczną. Na Akademii Muzycznej im. F. Chopina w Warszawie, w latach  2001 – 2003, ukończył studia podyplomowe w zakresie psychologii muzyki. 

Będzie nam Ciebie brakowało Panie Doktorze!

Cześć Twojej Pamięci

 

Uniwersytet Szczeciński, 3.10.2016 r. 

 

 





Odwiedź nas:

Jak do nas trafić