
Medal Uniwersytetu Szczecińskiego dla Adama „Łony” Zielińskiego
Tegoroczny wrześniowy Senat Uniwersytetu Szczecińskiego był szczególny. Wręczono podczas niego Medal Uniwersytetu Szczecińskiego Adamowi „Łonie” Zielińskiemu – raperowi, jednemu z najbardziej rozpoznawalnych twórców polskiej sceny muzycznej, absolwentowi Wydziału Prawa i Administracji US. Wyróżnienie to jest wyrazem uznania dla jego dorobku artystycznego, działalności publicznej oraz silnych i trwałych związków ze Szczecinem i naszą Uczelnią.
To artysta uhonorowany tytułem Młodego Ambasadora Polszczyzny, Laureat Paszportu „Polityki” oraz zdobywca Fryderyków za album „TAXI”. Jego twórczość od lat pozostaje mocno związana z rodzinnym miastem – historią i codziennością Szczecina, a także mieszkańcami. Szczególne znaczenie mają również relacje rapera z Uniwersytetem Szczecińskim oraz udział w przedsięwzięciach organizowanych przez naszą Uczelnię. Medal Uniwersytetu Szczecińskiego Sis qui es – pro publico bono (Bądź sobą dla dobra publicznego) jest formą ukoronowania tych aktywności.
Podczas tej wyjątkowej uroczystości głos zabrali inicjatorzy wydarzenia: dr hab. Piotr Krupiński, prof. US – Dyrektor Instytutu Literatury i Nowych Mediów US oraz dr hab. Ewelina Cała-Wacinkiewicz, prof. US – Dziekan Wydziału Prawa i Administracji US.
Parafrazując Cypriana Kamila Norwida: „Niełatwo jest odpowiednie dać twórcy słowa słowom”. Tym bardziej że przyszło nam fetować artystę ze wszech miar niekonwencjonalnego, przekraczającego granice gatunków i poetyk. Gdybym miał scharakteryzować postać naszego Laureata jak najkrócej, rzekłbym: Oto stoi przed nami artysta przewrotny, szermierz ironii i persyflażu, legenda polskiego hip-hopu, współczesny Stańczyk w czapce z daszkiem i oversize’owej bluzie z kapturem. Już sama jego obecność działa jak skuteczna szczepionka przeciwko pokusie nadmiernego patosu czy panempiryzmu. Nie sposób mówić o twórczości Łony w oderwaniu od Szczecina i szczecińskości. Szczecin to coś więcej niż miasto w rubryce „miejsce urodzenia”. To tworzywo, niewyczerpany rezerwuar mitów i stereotypów, z którego czerpie twórca w swoich utworach. Nie śmiałbym sprowadzać wielowątkowej i wielowymiarowej twórczości Adama „Łony” Zielińskiego do zaledwie jednego regionalistycznego wątku. Bez wątpienia jest on twórcą uniwersalnym, przenikliwym krytykiem i komentatorem otaczającej nas rzeczywistości społecznej, niezrównanym mistrzem rymu i rytmu. Nasz dzisiejszy Laureat jest też najczulszym sejsmografem przemian współczesnej polszczyzny, co zostało docenione przez Radę Języka Polskiego, która przyznała Łonie tytuł Młodego Ambasadora Polszczyzny – powiedział w laudacji dr hab. Piotr Krupiński, prof. US.

Wskazał, że twórczość Laureata stała się obiektem literaturoznawczych i kulturoznawczych eksploracji. W 2022 roku Instytut Literatury i Nowych Mediów US wraz z Książnicą Pomorską zorganizował sympozjum z okazji 40. rocznicy urodzin artysty. Pokłosiem tego wydarzenia jest monografia „Rytm schowany w tekście. Adam «Łona» Zieliński i kultura popularna” napisana pod redakcją prof. Jerzego Madejskiego, dra Pawła Dziela i Patrycji Masternak – wydana przez Wydawnictwo Naukowe Uniwersytetu Szczecińskiego.
Łona to jednak nie tylko artysta, to także czynnie działający prawnik, który pokazuje, że tak odrębne ścieżki mogą się jednak łączyć.
Medal Uniwersytetu Szczecińskiego otrzymuje dziś człowiek, którego dorobek artystyczny od ponad dwóch dekad zajmuje wyraziste miejsce w polskiej kulturze i wyrasta z niezwykłej uważności na słowo. Honorujemy absolwenta Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Szczecińskiego, prawnika i radcę prawnego, twórcę trwale związanego ze Szczecinem, który talentem, pracą i konsekwencją wypracował sobie miejsce całkowicie osobne. Honorujemy człowieka, który własnej popularności nie zamknął w granicach swojego sukcesu, lecz uczynił z niej możliwość uczestniczenia w sprawach wspólnych, przywracania pamięci i zabierania głosu tam, gdzie głos ten poszerza naszą wrażliwość. Prawo i hip-hop z pozoru należą do odrębnych światów. Któż by pomyślał, że jednak mają coś wspólnego? W obu tych przypadkach istotną rolę odgrywają zasady. Prawnik pracuje słowem, artysta pracuje słowem. W prawie słowo może zobowiązać, unieważnić, chronić i ograniczać, zaś w sztuce może odsłaniać, niepokoić, ocalać pamięć i pozwalać zobaczyć świat cudzymi oczyma. W obu przypadkach słowo przestaje być jedynie znakiem i staje się performatywem oddziałującym na drugiego człowieka. Twórczość Adama „Łony” Zielińskiego jest więc wrażliwa na wszelkie wyrazy naruszeń. Łona potrafi też skierować naszą uwagę przeciwko zadowoleniu z samych siebie, ukołysanych często w swojej próżności, których oczy są ślepe na cudzą niedolę. Łona zmusza słuchacza, by zapytał również o siebie – o własną hierarchię potrzeb, o własne granice solidarności i o własną skłonność do racjonalizowania wygody i prawdy. Zdolność poddawania próbie także własnych racji uważam za jeden z najcenniejszych rysów obywatelskiego wymiaru twórczości Laureata. Prawnik nie może czasem wygodnie nie dostrzegać i właśnie dlatego tak interesujące jest spotkanie obu dróg Adama „Łony” Zielińskiego – droga prawnika i droga artysty nie biegną obok siebie osobno. Obie każą pytać, jakie konsekwencje wywołuje słowo, kiedy przestaje należeć tylko do autora – zaznaczyła dr hab. Ewelina Cała-Wacinkiewicz, prof. US.

Dziekan WPiA US podkreśliła też, że Uniwersytet jest wspólnotą, która istnieje dzięki autorytetom, a autorytet powstaje z pracy, której jakość wytrzymuje próbę czasu, z niezależności osądu, wierności własnym zasadom i gotowości ponoszenia odpowiedzialności za słowo. Adam „Łona” Zieliński należy do tych twórców, których autorytet wyrósł ze szlachetnej samodzielności myślenia i konsekwentnej niezgody na łatwe odpowiedzi. Dlatego jest on autorytetem także w Uniwersytecie Szczecińskim – w miejscu, które szczególnie ceni niezależność myślenia, precyzję języka i sceptycyzm wobec utartych osądów.
Adam „Łona” Zieliński podziękował za to wyjątkowe wyróżnienie i zadedykował je najbliższym, swojej wspólnocie – mamie, żonie i dzieciom.
Dziękuję Uniwersytetowi Szczecińskiemu za ten medal, całej mojej Alma Mater, która zawsze była dla mnie wyrozumiała. Chciałem również podziękować gościom, osobom dla mnie bliskim i ważnym, bo mam taką tezę, że człowiek zawsze funkcjonuje w określonych relacjach społecznych. Miałem wyjątkowe szczęście do tych relacji, bo wszystko to, co słyszeli państwo w bardzo łaskawej dla mnie laudacji, to jest rezultat działań ujętych w określonym kontekście, określonym miejscu i określonych warunkach, a nade wszystko między określonymi ludźmi. I tym ludziom dzisiaj chciałbym podziękować – za to bardzo bogate wyposażenie kulturowe dziękuję tobie, mamo, za mądre wsparcie i dojrzałą miłość dziękuję tobie, Asiu, ale też za waszą przyjaźń, poświęconą uwagę i za prawdę, która czasami może była i gorzka, ale zawsze życzliwa. To szalenie ważne dla nas wszystkich, bo żyjemy w takim miejscu na mapie, w którym – mam głębokie przekonanie – naszym największym kapitałem nie są surowce mineralne, instytucje, tradycja czy rozwinięty przemysł, ale ludzie. To ludzie są naszym największym bogactwem – wskazał Adam „Łona” Zieliński.
Poza rodziną Laureat zadedykował medal także wszystkim Szczecinianom, którzy rozważają wyjazd ze swojego miasta. Podkreślił, iż wyróżnienie to pokazuje, że warto uwierzyć w siebie, w Szczecin i zostać tu na stałe.
Wręczenie Medalu Uniwersytetu Szczecińskiego Adamowi „Łonie” Zielińskiemu było szczególnym momentem nie tylko dla samego artysty, ale także społeczności akademickiej naszej uczelni. Laureatowi życzmy wielu kolejnych sukcesów na obu obranych przez siebie ścieżkach i dalszej pomyślności w życiu osobistym.

Zachęcamy do obejrzenia relacji z wydarzenia, którą przygotowała UNIWIZJA – Telewizja Uniwersytetu Szczecińskiego.












