może tu
    • 15 GRU 20
    Nowości wydawnicze

    Nowości wydawnicze

    Zachęcamy do zapoznania się z nowościami Wydawnictwa Naukowego Uniwersytetu Szczecińskiego.

     

    Odpowiedź na pytanie o ważność literatury nadaje książce znamiona poradnika, jednak porada, która zostanie przez nią udzielona ma specyficzny charakter.  Przede wszystkim jest wieloznaczna – stosownie do wszystkich tych różnych, mających różne doświadczenia i motywy osób, które chcą pisać, piszą lub czytają. „Ważność literatury musisz odnaleźć w sobie, nie znajdziesz jej w poradniku.
    To będzie ważność twojego życia, jakaś jego osnowa i ukierunkowanie” – może tak dałoby się tę „poradę” w skrócie ująć? Sama autorka pisze m.in.: „chcę się dowiedzieć, co oznacza praca, także praca pisarska i naukowa w chwili, gdy gospodarki, ludzie, kapitały, idee wirują nad nami i nikt nie potrafi przewidzieć, czy odtworzą wcześniejszy układ, czy skorygują konstelacje, dokonają korekty, która (choć zapowiadana i wyczekiwana) może nas zaskoczyć”.

    Jak tej ważności szuka się we własnej pracy twórczej, ale też w zwykłych zajęciach, o tym właśnie jest Odmrażanie, lub – lepiej by powiedzieć – tym jest ta książka. Autorka udostępnia bowiem odbiorcy obrazy sporych połaci swej egzystencji; stąd myśl, by potraktować jej książkę jako rodzaj zwierzenia. Chce być szczera, ostrzegając – pokazując, ucząc – równocześnie, że szczerość to w najlepszym razie intencja, częściej zaś wypracowany efekt, nierzadko złudzenie. W odniesieniu do szczerości literatura jest nieustającą próbą skorygowania własnej natury.

    Z recenzji prof. dra hab. Piotra Śliwińskiego

     

    http://wydawnictwo.univ.szczecin.pl/odmrazanie-literatura-w-potrzebie-studia-pisarskie-tom-i-p-756.html

     

     

     

     

     

    Nie ma w historii nowożytnej Księstwa Pomorskiego drugiego tak obszernego
    i dogłębnego opisu kraju i dworu książęcego, jaki zostawił nam Filip Hainhofer. Relacja z pobytu na książęcym dworze, opis obyczajów, podróży po Księstwie, polowań i uczt zostały przekazane przez człowieka światłego, obytego w świecie, wykształconego, wreszcie – związanego emocjonalnie z osobą księcia Filipa II. Dzięki temu jej wartość jest wyjątkowa. Hainhofer dostrzegał rzeczy wielkie i doniosłe, spotykał ludzi ważnych, ale był także kronikarzem obyczajów, mody, przyrody, którą potrafił obserwować (choć przecież świadoma obserwacja przyrody to dopiero „wymysł”dziewiętnastowiecznych romantyków). Gdy go ktoś lub coś szczególnie zaciekawiło, potrafił spowolnić podróż, aby jak najwięcej skorzystać na kontakcie z tą osobą lub na obserwacji. To, co dostrzegł, skrzętnie notował, czasami opatrując własnym komentarzem, dając nam wgląd w klimat epoki i panoramę życia na książęcym dworze w Szczecinie.

    Ze wstępu

     

     

    http://wydawnictwo.univ.szczecin.pl/filipa-hainhofera-dziennik-podrozy-zawierajacy-obrazki-z-frankonii-saksonii-p-755.html

     

     

     

     

     

    Mówiąc najkrócej, ta książka jest próbą pedagogicznego od myślenia Edukacji (pisanej wielką literą) jako czegoś, co jedni ludzie robią innym w trosce o ich człowieczeństwo, albo o świat „ludzkich spraw”, do którego Ci pierwsi zostają zaproszeni, a także próbą myślenia o rzeczywistości w kategoriach edukacyjnych wydarzeń współtworzonych zarówno przez ludzi, jak i nie-ludzi. Jest o tym, że wychowywanie i kształcenie to zawsze również robienie czegoś innego (a właściwie, zawsze najpierw jest robieniem czegoś innego, zanim stanie się edukacją), a edukowanie to nie jedynie oddziaływania na serca i umysły ludzi, ale zmienianie świata na wiele różnych sposobów: to podnoszenie temperatury otoczenia (np. przez ciała uczniów i nauczycieli), to zmiana składu powietrza (zmiana tlenu w dwutlenek węgla), to zmienianie położenia przedmiotów, tworzenie rzeczy, zużywanie energii elektrycznej, to produkowanie spalin… Edukowanie to dodawanie do świata całej masy różnych bytów w tym samym ruchu etc. (Tak jak nie wychodzi się ze społeczeństwa, wchodząc do szkoły, tak samo nie przestaje się prowadzić biologicznego, „naturalnego” życia, deliberując o ideach). Edukacja, jak ją tu będę starał się rozumieć, jest zmienianiem świata, jest tworzeniem i niszczeniem. Co oznacza, że nigdy nie dotyczy jedynie ucznia i nauczyciela – zawsze zmienia się całe środowisko, a nie tylko ludzie, bo nauczanie jest zawsze budowaniem i przebudowywaniem więcej niż ludzkiego świata. Ta książka jest próbą uznania ról, jakie pełnią nie-ludzie w powstawaniu, trwaniu i zmianach tego, co edukacyjne. Jest o tym, że edukacja jest zapraszaniem do współpracy tego, co żyje (na różne sposoby), i tego, czemu takiego statusu odmawiamy. Jest o tym, że edukacja nie(tylko)ludzka to nadzieja na zmiany w świecie, które są dobre, ale jednocześnie takie, których do końca zaplanować się nie da, bo niewiele o nich wiemy. Chodzi w niej o piękne ryzyko, jak pisał Gert Biesta.

    Ze wstępu

    http://wydawnictwo.univ.szczecin.pl/nietylkoludzkie-wymiary-edukacji-w-strone-pedagogiki-nieantropocentrycznej-p-758.html

     

     

     

     

     

     

    Idea napisania monografii poświęconej pruskiej gospodarce i polityce morskiej w XIX wieku zrodziła się u mnie ponad 30 lat temu przy pracach nad dziejami pruskich miast portowych. Odkładana była na bok, gdyż zaangażowany byłem w przygotowanie syntez dziejów wielkich miast pomorskich (Szczecina, Gdańska, ostatnio nawet Koszalina), a ponadto w prace nad kolejnym XIX-wiecznym tomem Historii Pomorza czy dużym wydawnictwem źródłowym dotyczącym polskich i kaszubskich aspektów dziejów Pomorza Zachodniego do 1945 roku. Nie bez znaczenia były także wieloletnie prace nad dwoma tomami Atlasu Historycznego Pomorza Zachodniego,
    w których zaprezentowano w sposób nowoczesny wyniki spisów pruskich odnoszących się do wszystkich gmin i obszarów dworskich z 1871 roku (tom I)
    i wyniki spisu z maja 1939 roku (tom II).

    Ze wstępu

     

     

     

    http://wydawnictwo.univ.szczecin.pl/studia-z-dziejow-pruskiej-gospodarki-i-polityki-morskiej-w-latach-1815%E2%80%931939-p-757.html

     

     

     

     

     

    Społeczeństwo informacyjne jest rzeczywistością współczesnego świata, kolejnym etapem rozwoju naszej cywilizacji. Jednak w odróżnieniu od wcześniejszych faz rozwoju ludzkości (społeczeństwo rolnicze oraz przemysłowe) charakteryzuje się olbrzymią dynamiką przebiegu procesów społeczno-ekonomicznych oraz zmian technologicznych obejmujących praktycznie wszystkie obszary aktywności człowieka. Oznacza to, iż zarówno jednostki, grupy społeczne, jak i całe państwa powinny permanentnie dostosowywać się do nowych warunków oraz nabycia kompetencji odpowiednich do funkcjonowania w nowym środowisku cywilizacyjnym. Dostosowanie się do zmian będących konsekwencją funkcjonowania społeczeństwa informacyjnego jest warunkiem koniecznym z jednej strony do podtrzymania wzrostu społeczno-gospodarczego, natomiast z drugiej do wszechstronnego rozwoju sfery społecznej. Każde zaniechanie lub opóźnienie w tej materii może mieć bardzo poważne skutki dla państwa i społeczeństwa. W związku z tym konieczna jest znajomość wpływu czynników i instrumentów determinujących rozwój cywilizacyjny, także
    w ujęciu historycznym. Ponadto należy mieć świadomość rozwoju społeczeństwa informacyjnego w kraju i w świecie, aby nie dopuścić do pojawienia się luki cywilizacyjnej. Pełny rozwój państwa w warunkach społeczeństwa informacyjnego nie będzie możliwy bez elektronicznego dostępu do funkcji społecznych. Wysoki poziom ich świadczenia oraz powszechna partycypacja obywateli pozwolą na pełne przyjęcie korzyści wynikających z funkcjonowania w społeczeństwie informacyjnym. Obszar elektronicznych usług społecznych i zakres ich wykorzystania przez obywateli to szczególna sfera związana z wdrażaniem społeczeństwa informacyjnego. Jej zaniedbanie rodzi szereg nierówności społecznych i opóźnia powszechne uczestnictwo w społeczeństwie informacyjnym. W monografii zastosowano następujące metody badawcze: krytyczną analizę literatury przedmiotu, metodę analizy przyczynowo-skutkowej, metodę analizy porównawczej oraz metodę analizy przypadków. Publikacja jest przeznaczona dla ekonomistów, studentów kierunków ekonomicznych oraz osób zainteresowanych problematyką społeczeństwa informacyjnego.

    Ze wstępu

     

    http://wydawnictwo.univ.szczecin.pl/spoleczny-wymiar-spoleczenstwa-informacyjnego-p-751.html

     

     

     

     

    Pierwsza część analizy interesujących nas problemów skupia się na teorii, będzie ona zatem refleksją nad współczesną koncepcją katechezy Kościoła i miejscem, jakie zajmuje w niej Pismo Święte, ze szczególnym zwróceniem uwagi na Stary Testament. W ten zamysł wpisuje się również refleksja nad tekstem Biblii i dostrzeżenie w niej potencjału katechetycznego, zarówno w odniesieniu do opisywanych na jej kartach postaci, jak i wartości związanych z wychowaniem, a także z próbą chrystocentrycznego odczytania Starego Testamentu. Praktyczny wymiar odpowiedzi łączy się z analizą dokumentów programujących katechezę, ponieważ już one ukazują stopień i jakość aplikacji wskazań teoretycznych. Ze względu na trwający, a właściwie zaczynający się w roku szkolnym 2020/2021 proces wymiany podręczników, związany z reformą systemu oświaty oraz z nowymi dokumentami programującymi nauczanie religii, nie ma jeszcze możliwości oceny podręczników dla ucznia i podręczników metodycznych pod kątem czerpania treści z tekstów starotestamentalnych. Będzie to możliwe po zakończeniu wymiany, która ma trwać cztery lata, i niewątpliwie taka analiza stanowić może dopełnienie wątków podjętych w niniejszej monografii.
    Z wprowadzenia

     

    http://wydawnictwo.univ.szczecin.pl/stary-testament-w-teorii-i-praktyce-katechetycznej-p-754.html

Accessibility Toolbar